Wydawać by się mogło, że testy ciążowe są wynalazkiem współczesności. Trudno sobie teraz wyobrazić, że w dalekiej przeszłości istniały metody, które pozwalały skutecznie odpowiedzieć na pytanie: czy dana kobieta spodziewa się dziecka? Okazuje się jednak, że było inaczej! Testy ciążowe były znane ludzkości od tysięcy lat, choć przybierały one zupełnie inną formę niż obecnie.
Testy ciążowe w starożytnym Egipcie
Okazuje się, że pierwsze wzmianki o testach ciążowych pochodzą już ze starożytnego Egiptu! Poza powierzchowną oceną stanu skóry kobiety, koloru oczu czy stanu samopoczucia po spożyciu mleka, Egipcjanie stosowali jeszcze jeden sposób. Ich test ciążowy polegał na analizie wzrostu mieszanki zburz polanych moczem badanej kobiety. Jeżeli takowe zaczęły kiełkować, Egipcjanie stwierdzali, że kobieta jest w ciąży.
Test został poddany weryfikacji dwukrotnie – w roku 1941 oraz 1963. Doświadczenia udowodniły skuteczność egipskich testów, które okazały się mieć ok. 70% skuteczności. Powodem tego był wysoki poziom hormonów estrogenowych w moczu ciężarnej kobiety. Te pozytywnie wpływały na rozwój roślin, z tego względu ziarna kiełkowały.
Testy ciążowe w późniejszych epokach
Po starożytnym Egipcie, mocz również był wykorzystywany do stwierdzania ciąży. Jednym ze sposobów było wsadzanie do moczu zardzewiałego klucza. Naczynie pozostawiano tak na kilka dni, a jeżeli po tym czasie rdza zeszła z klucza stwierdzano, że kobieta jest w ciąży.
Inny sposób stosował, chociażby Jacques Guillemeau, francuski lekarz pionier położnictwa i okulistyki. Po obserwacji wielu pacjentek stwierdził, że na ich twarzach zachodzą pewne zmiany, które miały świadczyć o ich ciąży. Guillemeau ocenił, że kobiety w ciąży miały mieć głęboko osadzone oczy, zwężone źrenice, opuszczone powieki, a także napęczniałe żyłki w kącikach oczu.
Testy ciążowe w XX wieku
Przełom w kwestii testów ciążowych nastąpił dopiero na początku XX wieku. Dwójka ginekologów Selmar Aschheim i Bernhard Zondek w 1928 roku wprowadziła testy, które opierały się na obecności ludzkiej gonadotropiny kosmkowej (hCG). Początkowo, badania wykazały, że hCG jest wytwarzane przez przysadkę mózgową. Zwrot w tej kwestii nastąpił w latach trzydziestych za sprawą doktor Georgeanny Jones, która odkryła, że hCG jest wytwarzane przez łożysko, a nie jak sądzono do tej pory przez przysadkę mózgową.
Dużą rolę w rozwoju testów ciążowych odgrywały również zwierzęta, m.in. żaby, którym podawano skoncentrowany mocz ciężarnej kobiety, zawierający hCG. Naukowcom udało się odkryć, że u żab poddanych eksperymentowi, następowała owulacja. Test ten stał się znany jako „test na żabę” i był on stosowany na całym świecie od lat 30. do 60.
Na znaczny postęp w rozwoju testów ciążowych trzeba było czekać do drugiej połowy XX wieku. Naukowcy opracowali wtedy wiele metod, m.in. test odczynu wiązania dopełniacza, czy test typu inhibicji aglutynacji.
Współczesne testy ciążowe
W latach 90. XX wieku pojawiły się pierwsze testy ciążowe, które można było wykonywać w domu. Testy znane jako testy ciążowe typu "stick", były łatwe w użyciu i dostępne bez recepty. Dzięki nim kobiety mogły szybko i prywatnie potwierdzić ciążę bez konieczności oddawania próbki do laboratorium.
Wraz z nadejściem XXI wieku testy ciążowe nadal ewoluują. Teraz dostępne są testy cyfrowe, które prezentują wynik w formie cyfrowego wyświetlacza, eliminując wątpliwości związane z interpretacją wyników.